Ciekawe i popularne rasy psów

Jest wiele ciekawych ras psów. Ciekawych tzn. z jakiegoś powodu interesujących mnie.

Nagie psy są intrygujące, kiedyś bodajże te Nagi pies meksykański był przysmakiem. Trochę to okropne.

Są rasy niesamowicie wyglądające jak węgierski Komondor, ale ja skupię się teraz na tych popularnych i nie zawsze mających w sobie coś niesamowitego. Aczkolwiek ich miłośnicy zapewne w każdej z nich widzą to coś wyjątkowego.

Zacznę od rasy Yorkshire terrier. Te małe pieski słyną wśród czworonogów ze swojej kokardki i radosnego podejścia do świata. Proporcjonalnie do swej wielkości są bardzo odważne – szacun :) Sam miałem kiedyś yorki. Były rodowodowe i przyznaję, gdy dotarła do mnie wiedza na temat stosowania u nich papilotów byłem tyle przerażony co zrozpaczony, że na mnie to spada. Piszę yorki, bo kupiłem suczkę, a miała ona w miocie jednego pieska. Nie mogliśmy oddać tego rodzynka i został z nami. Są fajne i dodrze je wspominam.

Rasa pudel była kiedyś u mojego dziadka. Był to rozbrykany pies. Ładny, aż za ładny, bo zniknął w tajemniczych okolicznościach z naszej działki. Chyba mu ktoś pomógł. Szukaliśmy biedaka, ale niestety nigdy się nie odnalazł. Polecam pudle dla ludzi z temperamentem, szczególnie te małe odmiany.

Ostatnio bardzo popularne labradory, są trochę biedne. Labrador bowiem wymaga zajęcia, to przecież pies myśliwski. Za swoją łagodność często pokutują w domach ludzi przypisujących im dziwne cechy psów na kanapę i do niańczenia dzieci. Ludzie te psy to żywioł, który chce się wyhasać spełnić na polowaniu, a nie przez 8 godz. w zamknięciu w M2.

No teraz o bożyszczu celebrytów i najmniejszym piesku świata czyli: mała, wielka Chihuahua. Nie trzeba dużo więcej mówić, ale z moich obserwacji powiem, że te psy choć małe to wiedzą czego chcą. I uwaga, bez żartów, niech uważa ten kto stanie Chihuahua na drodze.

Kilka słów może jeszcze o mopsie. To niby śpioch, ale jednak nie. To na pewno rasa obdarzona bardzo charakterystycznym zachowaniem. Ich właściciele dostają na ich punkcie bzika i ponoć nie ma mowy, aby nie pokochać mopsa. Wygląd specyficzny, ale nie rozmawiając o gustach, mops ma w ocenie wielu piękny pyszczek :O

Na koniec beagle. Dlaczego na koniec, po prostu ktoś musi być na koniec. Więc tu znowu moda sprawiła, że to goniące wszędzie i wszystko psy. Rwące się do biegu, tak od serca, byle biegać stały się popularne – modne. Jak modne, to każdy kogo stać i komu podoba się charakterystyczny łaciaty wygląd kupuje sobie Beagle do mieszkania, bez względu na jego pozostałe cechy. Potem pies dostaje na głowę, tyje, gryzie rzeczy, a właściciel narzeka, ze jest nieznośny i tak razem męczą się. Pamiętajcie Beagle to biegający żywioł, a nie piesek na pokaz.